wtorek, 27 kwietnia 2010

..od jednego grzbietu do drugiego












Liczy się jedynie droga. To ona trwa, a nie cel, który jest złudzeniem wędrownika, kiedy idzie od jednego grzbietu górskiego ku drugiemu, tak jakby osiągnięty cel miał jakiś sens. Podobnie nie ma postępu bez zgody na to, co jest. Bo od tego co jest nieustannie wyruszasz dalej.
Twierdza Antoine de Saint-Excupery

sobota, 23 maja 2009

Niebo



Nade mną brzozy
promienieją zmierzchem.
Płoną i płyną -
w łagodnych zorzach

Tam Wielka Brama
Tam z dawna mi pisane.
Tam tęsknię
i z poniżenia pragnę tam
iść
(...)
Robert Marcinkowski

niedziela, 17 maja 2009

O zmierzchu



Priehrada
Tafla jeziora
rozlewa się już
w szarości zmierzchu

Nie starczy oczu. Trzeba wiary,
by widzieć ją,
gdzie lśniła za dnia.

Wraz ze zmierzchem rozpościera się
poza doczesny gwar -
w całą rozpiętość czasu.
W szarugę rozstań...
Czy i w przyszłość?

Planowanie odległych powrotów
oznaczało młodość.
Teraz w tafli
słabnie już światło dziennych przyczyn
i rozmywają się
coraz odleglejsze związki.

Robert Marcinkowski

piątek, 8 maja 2009

Wiosna


Żarliwość, która domaga się czegoś dla siebie,
nie jest żarliwością. Żarliwość drzewa kieruje się ku owocom,
które w zamian nic drzewu nie dadzą.

Antoine de Saint-Exupéry, Twierdza

środa, 18 marca 2009

Dlaczego fotografuję.


Moje zainteresowanie fotografią wzięło się z pasji chodzenia po górach i żeglowania, z zachwytu nad pięknem świata, nad urodą mijających chwil i z fascynacji ludźmi. Wszystko to chciałam zatrzymać, nie zapodziać w mrokach niepamięci.
Fotografia daje mi możliwość obserwowania, w jaki sposób światło kształtuje rzeczywistość, przestrzeń, jak zmienia nastroje i barwy.
Fotografowanie pozwala mi uważniej przyglądać się światu, doceniać go, odnajdywać sens.